Pielęgnacja dłoni dla każdego

W jednej z ankiet na moim profilu na Instagramie zapytałem Was, czy zwracacie uwagę na to jak wyglądają wasze dłonie. Około 70% osób, które odpowiedziały na pytanie, stwierdziło, że dłonie są dla nich bardzo ważne i jest to wizytówka człowieka.

Nie ma co ukrywać, że zadbane dłonie, czyli przycięte paznokcie, nawilżona i miękka skóra w dotyku, dopełniają wizerunek każdej osoby. Ma to szczególne znaczenie jeśli w Waszej pracy jeśli macie kontakt z druga osobą.

Dla mnie nie ma nic gorszego niż brud pod paznokciami oraz przesuszona, szorstka skóra. Wiem, że zima w tym roku nie oszczędza naszych dłoni, ale wystarczy odrobina wysiłku, żeby naprawdę wyglądały dobrze.

Na co dzień stosuję krem do dłoni i paznokci oraz olejki do skórek. Ze względu na wykonywaną pracę czyli pracę w laboratorium to po krem sięgam tak często, jak tylko mogę. Właściwa pielęgnacja dłoni redukuje problem z przesuszeniem dłoni (częste mycie i dezynfekcja dłoni) i spowalnia procesy starzenia! Mimo to zauważam, że wraz z wiekiem na moich dłoniach pojawiają się pierwsze drobne przebarwienia (trochę się tym zmartwiłem), a skóra robi się pergaminowa, delikatna i widać na niej zmarszczki.

Spotkanie z Moniką

Dużo nie myśląc, umówiłem się na spotkanie z Moniką Michałowicz – kosmetologiem klinicznym, Key Opinion Leader marki Wiqo. Kobieta pełna wiedzy, pasji i humoru w moim stylu! Mam nadzieję, że ją pamiętacie z poprzednich spotkań!

Monice długo nie trzeba było opowiadać o problemie związanym z moim dłońmi. Od razu zaproponowała mi zabieg z wykorzystaniem znanego Wam preparatu PRX PLUS. Dlaczego właśnie ten zabieg?

Przede wszystkim nie wymaga on nakłuwania skóry ani stosowania inwazyjnych metod, które wykluczają z pracy na kilka dni. Po zabiegu można wyjść nawet na mróz i rzucać się śnieżkami! Oczywiście w rękawiczkach 😉

Myślę, że istotne jest to, że podczas zabiegu składniki preparatu penetrują w głąb skóry, ale nie powodują konieczności długiej rekonwalescencji. Tu Monika przypomniała o soli amonowej kwasu krójchlorooctowego czy kwasie homocysteinowym i jego zdolnościach do „wyciągania” melaniny z melanocytów. Dodatkowo stwierdziła, że wszystko zależy od stanu skóry, ale od pierwszego zabiegu można zobaczyć już różnice! Dla mnie brzmi super.

Zabieg na dłonie

Monika rozpoczęła zabieg od przetarcia skóry jednej z dłoni preparatem P Solution. Preparat oczyszcza skórę i przygotowuje ją do kolejnego etapu. To naprawdę szybka sprawa. Skóra była zwilżona i do gry wszedł bohater zabiegu – PRX PLUS.


Preparat został naniesiony w niewielkiej ilości na całą powierzchnię dłoni i dokładnie wmasowany. Aplikacja była powtórzona jeszcze dwukrotnie. Następnie całość została zmyta wodą, a dłonie osuszone. Jeden z szybszych zabiegów – polecam szczególnie niecierpliwym! Jeśli nie liczyć tego, że chciałem kręcić cały zabieg to zamiesilibyśmy się w 10 minut.

Moje wrażenia

Zabieg jest szybki, przyjemny i nie jest wymagana żadna rekonwalescencja. Pozytywnie, ale …Nie ma co czarować – po jednym zabiegu nie będzie spektakularnego cudu. To, co ja zauważyłem, porównując obie dłonie, to natychmiastowe wyrównanie kolorytu oraz mega gładkość skóry. Na jednej z dłoni mam niewielkie przebarwienia posłoneczne i żeby się ich pozbyć, zabieg należy powtórzyć 3-4 razy. Wszystko zależy od kondycji skóry. Jak przy każdym zabiegu – żeby zobaczyć pełne efekty, potrzebna jest seria.

Najważniejsze jest to, że ten zabieg przynosi korzyści w czasie. Kwas homocysteinowy, o którym wspominałem Wam na Instagramie, stymuluje skórę, poprawia jej gęstość, „wyciąga” melaninę z komórek i redukuje zmarszczki.

Pielęgnacja pozabiegowa? W tym przypadku stosuje się te same produkty – krem i płyn. Zostało mi ich jeszcze po zabiegu na twarz, więc działam dalej.

PRX PLUS – niby tylko kosmetyk, a robi dużo więcej, niż można się spodziewać. Jeśli domowa pielęgnacja dłoni to już dla Ciebie za mało, spróbuj tego rozwiązania.

Rodzina PRX

Ciekawostka: rodzina PRX Therapy ma w swojej ofercie również preparaty stosowane do rozjaśniania okolic intymnych. Temat wydaje się odrobinę tabu i dość kontrowersyjny. Słyszeliście o tym?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *