Trądzik różowaty bez tajemnic – recenzja książki

Trądzik różowaty to chyba jedna z częściej występujących chorób skóry. Dotyczy podobno około 10% populacji i częściej pojawia się u kobiet. Podczas mojej pracy w „Dermatologii i Kosmetologii Praktycznej” wielokrotnie spotykałem się z różnymi publikacjami na ten temat. Dodatkowo wiele marek poruszało to zagadnienie podczas różnych wystąpień. Według mnie jest to temat rzeka.

W ramach współpracy z wydawnictwem PZWL zdecydowałem się przeczytać książkę „Trądzik różowaty bez tajemnic” autorstwa Danuty Nowickiej oraz Karoliny Chilickiej-Hebel

Pierwsze wrażenia po otrzymaniu książki

Pierwsze, co mnie zaskoczyło po otrzymaniu książki od wydawnictwa, to fakt, że ma ona tylko 164 strony. Przyzwyczajony jestem raczej do małych cegiełek. To jedna z „cieńszych” książek, jakie do tej pory czytałem. No ale… liczy się nie ilość, tylko jakość i to, do kogo dana pozycja jest kierowana.

„Trądzik różowaty bez tajemnic” to ponad 160 strony wiedzy

O czym jest książka „Trądzik różowaty bez tajemnic”?

Książka podzielona jest na 8 rozdziałów. Zaczyna się od ogólnej charakterystyki choroby oraz jej przyczyn. Mimo, że trądzik różowaty znany jest od około 200 lat, nadal istnieje wiele hipotez dotyczących jego powstawania. Jedną z nich jest hipoteza o zakażeniu mikroorganizmami, takimi jak Demodex. Jestem przekonany, że o niej słyszeliście.

Postacie trądziku różowatego – duży plus tej publikacji

To, co jest cenne w tej książce, to szczegółowy opis tego, jak wyglądają poszczególne postacie trądziku różowatego. W książce znajdziecie opis m.in. postaci teleangiektatycznej czy grudkowo-krostowej. Dużym plusem jest to, że oprócz samego opisu znajdziemy też zdjęcia obrazujące daną postać. W książce znajdziecie również opis postaci przerostowej, o której pisałem kiedyś na Instagramie przy okazji wpisu o „nosie renifera”.

Dieta przy trądziku różowatym – ciekawy i praktyczny rozdział

Dieta to temat, któremu poświęcony jest kolejny rozdział. Jak wiecie, jest to istotna kwestia w leczeniu i zapobieganiu rozwojowi wielu jednostek chorobowych. W tej części książki znajdziecie informacje, czego należy unikać – i tu przykładem mogą być ostre przyprawy, alkohol czy wanilia. Ten ostatni składnik mnie akurat zaskoczył.

Oprócz składników, których należy unikać, w książce znajdziecie też informacje o tych polecanych w tej jednostce chorobowej np. orzechach czy mięsie drobiowym. Poszczególne składniki są omówione i przedstawione w dość przystępny sposób.

Tu trochę zabrakło mi biochemii i chemii, ale… pamiętajmy, że to książka dla osób zmagających się z trądzikiem różowatym, a nie podręcznik akademicki. A przy okazji wiedzieliście, że u osób z trądzikiem różowatym zaleca się spożycie większej ilości produktów bogatych w krzem i cynk?

Stres a trądzik różowaty

Stres to nieodzowny element naszego życia. Niestety, ma on też duże znaczenie w tej jednostce chorobowej. Tu przyznam, że liczyłem na jakieś ciekawostki związane z redukcją stresu, więc trochę mi tego zabrakło.

Leczenie trądziku różowatego

To, co jest szczególnie interesujące, to fakt, że w książce znajdziecie też kilka słów o leczeniu. W sumie nie dziwię się, że ten rozdział nie jest bardziej rozbudowany ponieważ są różne schematy leczenia, różne sposoby postępowania, ale trzeba pamiętać, że każdy przypadek jest inny i do pacjenta należy podejść indywidualnie.

Nie ma tu bardzo dużo treści, ale jeśli ktoś chce, to znajdzie coś dla siebie. Ja dzięki tej książce przypomniałem sobie np. o wykorzystaniu iwermektyny.

Pielęgnacja skóry z trądzikiem różowatym

Pielęgnacja skóry w przypadku trądziku różowatego jest bardzo ważna i znajdziecie tu wiele interesujących, a przede wszystkim praktycznych informacji. Jeśli lubicie konkretne i krótkie komunikaty, to ta książka może być strzałem w dziesiątkę.

W książce często pojawiają się listy rzeczy:

polecanych,

zakazanych,

składników rekomendowanych w pielęgnacji skóry,

oraz elementów, których warto unikać.

I to naprawdę ułatwia szybkie wyłapanie najważniejszych informacji.

W książce znajdziecie zestaw przydatnych informacji.

Zabiegi kosmetologiczne przy trądziku różowatym

W książce znajdziecie również rozdział przedstawiający polecane zabiegi, które można wykonać w gabinetach kosmetologicznych. Zdradzę tylko, że wspomina się tam np. o oksybrazji czy oczyszczaniu wodorowym. Ten rozdział może być szczególnie przydatny dla kosmetologów szukających informacji zebranych w jednym miejscu, gdzie wszystko jest jasno wypisane. Dużą zaletą jest to, że przy danej technice czy rozwiązaniu znajdziecie:

wskazania do zabiegu,

przeciwwskazania,

oraz zalecenia pozabiegowe.

Zastanawiam się, czy nie traktować tego jako małej ściągawki… Tym bardziej, że ten rozdział jest zdecydowanie najszerzej opisany.

Podsumowanie – czy warto sięgnąć po „Trądzik różowaty bez tajemnic”?

Książka jest napisana prosto, zrozumiale i bardzo przejrzyście. Powiedziałbym, że to takie mini kompendium wiedzy na temat choroby, jaką jest trądzik różowaty.

To idealna pozycja dla osób, które dopiero wchodzą w ten temat. Wiedza jest uporządkowana, podana w przystępny sposób i dobrze usystematyzowana. To, co jest dla mnie bardzo ważne, to fakt, że książka została przygotowana w oparciu o bogate piśmiennictwo, czyli po prostu bazuje na faktach.

Dla mnie, jako osoby, która odrobinę zna temat, zabrakło trochę „mięsa” czyli szczegółów, które bardzo lubię: jak coś działa, jakie są mechanizmy, co z czego wynika itd. Ale, jak wspomniałem wyżej, to książka dla przeciętnego śmiertelnika, który chce zrozumieć zagadnienie, a nie dla freaka kosmetologicznego 😉

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *