Rozmowa z twórcami targów Aromaty

dnia

Przyznam, że lubię zaglądać za kulisy i zadawać pytania. Dlatego pozwoliłem sobie porozmawiać z pomysłodawcami wydarzenia „Aromaty”, o którym pisałem wcześniej.

Pomysłodawcą wydarzenia jest Bloom Marketing – firma, która od lat tworzy targi i projekty inspirowane naturą, roślinami i ekologicznym stylem życia. To właśnie z tego zaplecza oraz rosnącej fascynacji światem zapachów narodziła się idea AROMATÓW.

AROMATY to kolejna edycja wydarzenia, które przyciąga miłośników perfum i zapachów niszowych. Czy z wydarzenia na wydarzenie widzicie większe zainteresowanie tym segmentem rynku?

Tak, to była już trzecia edycja wydarzenia i z każdą kolejną wyraźnie obserwujemy rosnące zainteresowanie. Widać to nie tylko w liczbie odwiedzających, ale także w ich zaangażowaniu i świadomości zapachowej. Uczestnicy przychodzą coraz lepiej przygotowani, znają marki niszowe, poszukują konkretnych nut zapachowych i są otwarci na eksperymenty.

Zauważamy również zmianę w sposobie odbioru perfum. Dla wielu osób nie jest to już tylko produkt, ale forma wyrażenia siebie, element stylu życia i narzędzie budowania nastroju. Coraz większą popularnością cieszą się zapachy unikalne, mniej oczywiste, często odbiegające od mainstreamowych kompozycji.

Każda edycja przyciąga też nowych wystawców oraz marki, które chcą być bliżej świadomego odbiorcy. To pokazuje, że rynek perfum niszowych w Polsce dynamicznie się rozwija, a wydarzenia takie jak AROMATY stają się ważną przestrzenią spotkań, edukacji i odkrywania nowych kierunków w świecie zapachów.

Jakie trendy zapachowe – zarówno wśród marek, jak i odwiedzających najmocniej zaznaczają się tej wiosny?

Marki eksperymentalne, takie jak Tkliwi Nihiliści czy Alchembot, pokazują rosnące zainteresowanie zapachami nietypowymi – często zbudowanymi na zaskakujących nutach, jak ziemia, lateks czy intensywne akordy zielone i ziołowe, które wywołują konkretne skojarzenia i emocje. To podejście idzie w stronę perfum jako doświadczenia i formy ekspresji, a nie tylko „ładnego zapachu”.

Poza tym bardzo mocno widoczny jest równoległy trend świeżych, lekkich kompozycji – opartych na cytrusach, zielonych nutach czy delikatnych kwiatach, które są bardziej naturalne i „bliskie skórze”.

Czym kierujecie się przy doborze wystawców i marek obecnych na targach AROMATY? Czy są wartości albo standardy, które są dla Was szczególnie ważne?

Bardzo ważna jest dla nas estetyka oraz prezentacja produktu. Zapraszamy zarówno niszowe i początkujące marki, jak również te które cieszą się już dużą popularnością wśród klientów. Jest to dobry balans, który pozwala klientom na eksplorowanie nowości oraz możliwość spotkania swoich ulubionych twórców na żywo.

Czy można spodziewać się kolejnej edycji wydarzenia?

Tak, kolejna edycja wydarzenia odbędzie się 21 listopada również na Mysiej.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *