O antyoksydantach w kosmetykach mówi się bardzo dużo – to temat, który nieustannie budzi zainteresowanie. Jednym z popularniejszych i dobrze przebadanych antyoksydantów jest witamina C. W ramach współpracy z marką LVY Cosmetics, otrzymałem do testów preparat C- Cube zawierający witaminę C. Wiadomo, że kwas L-askorbinowy nie jest najłatwiejszym składnikiem do stabilizacji w formulacjach kosmetycznych. W związku z tym pozwoliłem sobie na zadanie „niewygodnych” pytań twórcy marki!
W jaki sposób marka LVY zabezpiecza witaminę C przed utlenianiem?
Niestabilność kwasu L-askorbinowego od zawsze stanowi jedno z największych wyzwań dla twórców zaawansowanych formulacji kosmetycznych. Wielu producentów wybiera prostsze rozwiązanie, stosując estryfikowane pochodne witaminy C, takie jak Magnesium Ascorbyl Phosphate czy Ascorbyl Palmitate. Należy jednak pamiętać, że rozwiązanie to wiąże się z istotnym kompromisem pod względem skuteczności działania.
W przypadku serum C-Cube marka LVY Cosmetics obrała zupełnie inną drogę. Zastosowana witamina C występuje w postaci czystego, wolnego kwasu L-askorbinowego, bez chemicznej modyfikacji. Podejście to opiera się na dowodach naukowych wskazujących, że jedynie wolny kwas L-askorbinowy jest biologicznie aktywną formą zdolną do skutecznej penetracji skóry, bezpośredniej stymulacji syntezy kolagenu oraz działania antyoksydacyjnego.
Pochodne witaminy C wykazują ograniczoną zdolność przenikania przez warstwę rogową naskórka, ale nawet jeśli przedostaną się do skóry, ich konwersja do aktywnej postaci witaminy C jest często niewielka i trudna do przewidzenia. Pomimo licznych dostępnych badań naukowych, do dziś nie ma jeszcze wystarczających dowodów, które mogłyby potwierdzić przewagę jednej konkretnej pochodnej nad kwasem L-askorbinowym.

Jednym z kluczowych badań potwierdzających te obserwacje jest publikacja Sheldon R. Pinnell i wsp. „Topical L-Ascorbic Acid: Percutaneous Absorption Studies”, opublikowana w czasopiśmie Dermatologic Surgery. Badanie to wykazało, że miejscowa aplikacja pochodnych witaminy C nie zwiększa istotnie poziomu aktywnego kwasu L-askorbinowego w tkankach skóry w porównaniu z zastosowaniem czystej formy tej substancji.
Aby zapewnić stabilność wolnego kwasu L-askorbinowego i zapobiec jego utlenieniu przed aplikacją, LVY Cosmetics opracowało specjalną architekturę formulacji serum C-Cube. Witamina C została umieszczona w trójwymiarowej, bezwodnej matrycy Polysilicone-11.
Rozwiązanie to zapewnia dwie kluczowe korzyści:
Stabilizację składnika aktywnego – proces utleniania kwasu askorbinowego wymaga obecności wody. Całkowity brak wody w formulacji skutecznie chroni cząsteczkę przed kontaktem z wilgocią i pozwala zachować jej integralność aż do momentu aplikacji na skórę.
Zoptymalizowane uwalnianie substancji aktywnej – po nałożeniu serum Polysilicone-11 nie zatrzymuje witaminy C, lecz działa jak swoisty „molekularny nośnik”, wspomagając jej uwalnianie oraz dalszą dyfuzję przez przestrzenie międzykomórkowe warstwy rogowej naskórka.

Z jakimi składnikami warto łączyć witaminę C, aby wzmocnić jej działanie i zwiększyć skuteczność pielęgnacyjną?
Aby maksymalnie wykorzystać potencjał witaminy C, w serum C-Cube połączono ją z grupą starannie dobranych składników aktywnych. Koncepcja formulacji opiera się na dwóch filarach: różnej rozpuszczalności składników oraz ich biologicznej synergii, dzięki czemu preparat może działać w różnych środowiskach skóry.
Składniki hydrofilowe
W tej części formulacji witamina C pełni funkcję głównego antyoksydantu oraz kofaktora niezbędnego do syntezy nowego kolagenu.
Ekstrakt z kory sosny nadmorskiej (Pinus Pinaster Bark Extract) -bogaty w polifenole kompleks o bardzo wysokiej aktywności antyoksydacyjnej. Wspomaga ochronę włókien kolagenowych i elastynowych przed degradacją wywołaną przez promieniowanie UV.
Laktoferyna– glikoproteina zdolna do wiązania wolnych jonów żelaza. Dzięki temu ogranicza powstawanie najbardziej agresywnych wolnych rodników odpowiedzialnych za uszkodzenia macierzy skóry.
Diosmina i hesperydyna – bioflawonoidy działające jako „antyoksydanty ochronne”. Ulegają utlenieniu zamiast witaminy C, pomagając zachować jej aktywność. Dodatkowo wspierają skórę skłonną do zaczerwienień.
Escyna – składnik o właściwościach łagodzących i kondycjonujących, wspomagający redukcję obrzęków oraz oznak zastoju płynów.
Ponieważ wolne rodniki uszkadzają również struktury lipidowe skóry, witamina C została połączona z substancjami działającymi w środowisku tłuszczowym.
Tokoferol i octan tokoferylu (5%) – stanowią klasyczne synergistyczne połączenie z witaminą C. Chronią błony komórkowe przed peroksydacją lipidów, wspierają odporność skóry na promieniowanie UV oraz ograniczają uszkodzenia fotostarzeniowe.
Bis-Ethylhexyl Hydroxymethoxy Benzyl Malonate (HDBM) – nowoczesny, fotostabilny antyoksydant, który aktywuje się pod wpływem promieniowania UV, zapewniając długotrwałą ochronę przed stresem oksydacyjnym.
Kwas glicyretynowy – lipofilowa substancja o silnym działaniu łagodzącym i przeciwzapalnym. Wspiera redukcję mikrozapalnych procesów związanych ze starzeniem skóry.
Kwas elagowy – polifenol, który pomaga kontrolować procesy oksydacyjne zachodzące w lipidach oraz wspiera wyrównanie kolorytu skóry poprzez wpływ na proces melanogenezy.
Witamina C to jeden z najpopularniejszych antyoksydantów stosowanych w kosmetykach. Jakie inne składniki o działaniu antyoksydacyjnym marka LVY Cosmetics może polecić?
Choć serum C-Cube samo w sobie oferuje bardzo rozbudowany profil antyoksydacyjny, LVY Cosmetics rekomenduje również serum E_ffe, stworzone z myślą o intensywnej ochronie lipidowych struktur skóry.

Formuła preparatu zawiera:
- 70% witaminy E (35% tokoferolu oraz 35% octanu tokoferylu), zapewniającej wyjątkowo silną ochronę błon komórkowych przed stresem oksydacyjnym;
- 5% witaminy F, wspierającej odbudowę i integralność bariery lipidowej skóry;
- kwas ferulowy, znany z właściwości stabilizujących układy witaminowe oraz wzmacniających działanie antyoksydacyjne;
- HDBM, inteligentny i fotostabilny antyoksydant zapewniający długotrwałą ochronę przed stresem oksydacyjnym wywołanym promieniowaniem UV.
Czy istnieje prosty sposób, dzięki któremu konsument może sprawdzić, czy witamina C w kosmetyku nadal pozostaje stabilna i aktywna?
Z praktycznego punktu widzenia konsument nie jest w stanie jednoznacznie ocenić aktywności witaminy C bez przeprowadzenia specjalistycznych badań laboratoryjnych. Można jednak zwrócić uwagę na kilka elementów składu INCI, które pozwalają oszacować potencjalną skuteczność i stabilność preparatu.
Brak wody (Aqua) w składzie
Czysty kwas askorbinowy w obecności tlenu i wody stosunkowo szybko ulega utlenieniu do kwasu dehydroaskorbinowego, tracąc część swojej aktywności biologicznej. Dlatego całkowity brak wody w formulacji jest jednym z najważniejszych warunków zachowania stabilności wolnej formy witaminy C.
Pozycja witaminy C w składzie INCI
Zgodnie z zasadami nazewnictwa INCI składniki są wymieniane w kolejności malejącej według stężenia. Im wyżej w składzie znajduje się Ascorbic Acid, tym większe prawdopodobieństwo zastosowania go w stężeniu biologicznie aktywnym. Jeżeli witamina C pojawia się dopiero pod koniec listy składników, jej obecność może mieć bardziej charakter marketingowy niż funkcjonalny.
Na polskim rynku kosmetycznym pewien czas temu pojawiały się dyskusje dotyczące nieuczciwych praktyk związanych ze stosowaniem kwasu D-askorbinowego zamiast kwasu L-askorbinowego. Czy podobne sytuacje były obserwowane również na rynku włoskim?
W przyrodzie oraz w obrocie handlowym występuje również optyczny izomer witaminy C – kwas D-askorbinowy, znany także jako kwas izoaskorbinowy lub kwas erytorbinowy.
Choć jego budowa chemiczna jest bardzo podobna do kwasu L-askorbinowego, różnice biologiczne są fundamentalne. Kwas L-askorbinowy jest jedyną biologicznie aktywną formą witaminy C wykorzystywaną przez organizm człowieka na poziomie komórkowym. Natomiast izomer D wykazuje znikomą aktywność witaminową.
Według mojej wiedzy na rynku włoskim nie odnotowano istotnych przypadków związanych z zastępowaniem kwasu L-askorbinowego jego izomerem D w produktach kosmetycznych.
Dziękuję za odpowiedz na wszystkie pytania.
Dr Federico Caliari to wizjoner i chemik, który połączył miłość do nauki z pięknem, tworząc receptury LVY Cosmetics. Marka stawia na estetykę, bezpieczeństwo i biokompatybilność. Formuły powstają w ścisłej współpracy z interdyscyplinarnym zespołem ekspertów (lekarzami, kosmetologami, biotechnologami) oraz samymi pacjentami. Dzięki wieloletnim badaniom nad naturalnymi składnikami i innowacjami technologicznymi, kosmetyki LVY są skuteczne, delikatne i wolne od szkodliwych substancji. Skupiają się na pielęgnacji skóry z problemami estetycznymi i chorobowymi. Doktor Caliari nieustannie eksperymentuje i szuka nowych inspiracji, by tworzyć kolejne innowacyjne preparaty.
Materiał powstał we współpracy z marką LVY Cosmetics, materiał reklamowy
